Sieć Regionalnych Ośrodków Debaty Międzynarodowej

Geopolityka powraca - I Forum Geopolityczne w Łodzi

Nasze czasy obfitują w pytania, a niewiadomych jest coraz więcej.Rośnie zainteresowanie różnymi ujęciami kwestii politycznych, w tym geopolityką, która proponuje spojrzenie przez pryzmat uwarunkowań geograficznych.

Chętnych do rozmowy nie brakuje, co pokazało I Forum Geopolityczne w Łodzi zorganizowane przez Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Łodzi. 30 listopada br. na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego specjaliści oraz pasjonaci geopolityki z całej Polski mieli okazję przyjrzeć się wspólnie pozycji Polski, nowym wymiarom konfliktu i perspektywie przyszłości.

W strefie zgniotu

Wydarzenie otworzył panel dyskusyjny “Jak nie dać się zgnieść? Polska pomiędzy Niemcami a Rosją”. Ekspert ds. Stosunków międzynarodowych - dr Michał Lubina oraz Bartłomiej Radziejewski – politolog, publicysta i eseista, zgodzili się, że z położenia Polski może wynikać zagrożenie, które mogłoby nadejść ze wschodu. Lubina podkreślał, że naszym problemem jest emocjonalny stosunek do Rosji. Radziejewski przywoływał zaś słowa Piłsudskiego: “Polska będzie wielka, albo nie będzie jej wcale”. Ostrzegał, że mamy do czynienia z uśpieniem, a czas pokoju ostatnich 30 lat wyraźnie się kończy. Lekiem na tę specyfikę miałoby być wykorzystanie przez Polskę ogromnego potencjału wewnętrznego i prowadzenie wielowektorowej, przemyślanej polityki zagranicznej. Trzeci z prelegentów, dr Leszek Sykulski – historyk, doktor nauk politycznych i założyciel Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, prezentował odmienne stanowisko: położenie Polski nie jest równoznaczne z byciem w strefie zgniotu, wręcz przeciwnie – może być ono przede wszystkim ogromną szansą. Sykulski diagnozuje jednak, że w Polsce istnieje mentalność życia w obleganej twierdzy i nie korzysta się z istniejących szans narozwój, które tracimy na własne życzenie.

Nadzieje i zagrożenia nowego świata

Kolejny panel: “5G, AI, GMO – nowy wspaniały świat?”, nawiązując tytułem do dzieła Aldousa Huxleya, szukał odpowiedzi na pytanie, czy jesteśmy na drodze do antyutopii. Odpowiedzi pomagali znaleźć Grzegorz Lindenberg – socjolog, redaktor i publicysta, podpułkownik rezerwy Wojska Polskiego Mariusz Rukat oraz Paweł Wypychowski. Lindenberg mówił o tym, że o przyszłości decydować będą naukowcy. Postęp mogą zatrzymać tylko dwie siły: wojna lub rewolucja przeciw postępowi sztucznej inteligencji. Wyjaśniał nadzieje, ale również zagrożenia i wątpliwości związane z metodą edytowania genomu CRISPR oraz przypominał, że sztuczna inteligencja potrafi mnóstwo, ale w wyspecjalizowanych, wąskich dziedzinach. Rukat mówił o instrumentalnym wymiarze sztucznej inteligencji, które oznacza odmienne jej wykorzystanie w różnych miejscach na świecie. Wyłania się tu aspekt polityczny: wszystkie rządy w większym lub mniejszym stopniu prowadzą inwigilację i cenzurowanie treści. Ten aspekt podjął również Wypychowski, który przypominał o napędzaniu rozwoju i wytyczania jego drogi przez podmioty ze świata polityki i biznesu oraz kwestiach marketingowych. Według niego tak jest właśnie również w przypadku 5G: jest to ogromny biznes, który wcale nie oznacza gigantycznego wzrostu jakości usług. 5G jest w jego oczach ewolucją technologii bezprzewodowych, nie zaś ich rewolucją.

Konflikt na horyzoncie

Podczas ostatniej części spotkania: “USA-Chiny – czy czeka nas III wojna światowa?” uczestnicy analizowali możliwość zagrożenia konfliktem militarnym wraz z panelistami: socjologiem Radosławem Pyffelem, prezesem Ośrodka Analiz Strategicznych Witoldem Juraszem oraz Tomaszem Sajewiczem – korespondentem Polskiego Radia w Chinach..“Osobiście uważam, że ten konflikt już jest” – mówił Pyffel. Wszyscy paneliści podkreślali odejście od klasycznego obrazu wojny: Pyffel wyjaśniał, że konflikt jest potencjalnie wielowymiarowy: technologiczny, geopolityczny oraz aksjologiczny. Wygra go ten, kto ustali standardy i stworzy reguły. Jurasz spodziewa się nie klasycznej wojny, lecz proxy wars, czyli wojen zastępczych. W kontekście roli Rosji widzi, że jest ona psychologicznie niezdolna do bycia junior partnerem Zachodu. Według Jurasza geopolityka nie tłumaczy polityki rosyjskiej; robi to psychologia elit, dlatego rosyjska polityka jest często irracjonalna. Konflikt Rosji z Zachodem nie jest dowodem, że państwo odwróciło się od Zachodu.. Sajewicz, w oparciu o swoje doświadczenie w kwestii realiów chińskich, diagnozował problem: polscy decydenci nie biorą azjatyckiego giganta na poważnie. “W Chinach mamy tylko dwóch stałych korespondentów” - to sprawia, że według Sajewicza nie wiemy o nich wystarczająco.

Na niepewność najlepsza rozmowa

I Forum Geopolityczne w Łodzi pokazało, że chętnych do dyskusji na tematy geopolityczne nie brakuje. Poruszane zagadnienia budzą emocje, ponieważ dotyczą każdego z nas. Współcześnie potencjalne zagrożenia różnią się od tradycyjnych konfliktów zbrojnych: mamy do czynienia z wojnami zastępczymi i handlowymi oraz nieznanymi jeszcze w pełni skutkami rewolucji technologicznej. W tym wszystkim niezwykle istotne i ciekawe jest położenie na mapie naszego państwa, które paneliści przywoływali zarówno jako źródło niebezpieczeństw, jak i licznych możliwości. Mimo odmiennych opinii uczestników forum, a może właśnie dzięki nim, jedno wyłania się jako pewne: żyjemy w ciekawych czasach, o których warto rozmawiać.

Marta Brewer, wolontariuszka RODM Łódź

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP Instytut Spraw Obywatelskich

Zadanie dofinansowane ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych